Szaman zimy

Jak Janek Cegiełka zapowie zimowe zawody, to nie ma ch..mury we wsi. W środę panie i nowocześni panowie już grzebali po szafach w poszukiwaniu bikini - tymczasem w czwartek lutnęło na Mazowszu śniegiem, aż miło. Mniej przewidujący, jak służby odpowiedzialne za odśnieżanie, mogły być zaskoczone - ale pogodowi koneserzy doskonale zdawali sobie sprawę, co się święci. W kalendarzu na ten weekeng figurowały bowiem imprezy należace do cyklu Mistrzostw Warszawy i Mazowsza w Narciarskim Biegu na Orientację. Czyli śnieg musiał być, żeby nie wiadomo co.

 Tłumów - przynajmniej w sobotę - nie było.

 A jak to wszystko się potoczyło, kto wygrał, kto przegrał a kto zremisował - to można sobie wszystko podejrzeć na stronie u Marcina, czyli na www.orienteering.waw.pl. Na razie podkradam mapę z soboty, bo to u mnie za płotem, to może dla zdrowotności sprawdzę, jak bym wypadł...