Mapy!

 Jak w tytule. Można sobie pooglądać mapy i trasy i pomądrzyć się przed komputerem, wskazując jedynie słuszne warianty. Szalenie to miłe, więc zapewniamy tę rozrywkę. Ci, którzy byli, przekonają się, że mieli rację - ci, których zabrakło, tym bardziej...

 Na specjalne życzenie kibiców nie zabraknie również mapy, która przyniosła tyle zabawy uczestnikom oraz kibicom - czyli prologu. Można się przekonać, że nie taki diabeł straszny, jak go Jacek Morawski wykreślił.

 W każdym raze, zapraszamy do podziwiania. Mapy do znalezienia na stronie zawodów w stosownej zakładce; szwajcarka z prologu także poniżej.