Kto mistrzem?

Justyna Frączek, Łukasz Warmuz (nawigator), Artur Kurek i Maciej Dubaj po 78 godzinach dotarli do mety Mistrzostw Europy w Rajdach Przygodowych w Beskidzie Niskim. Wyścig odbył się nominalnie na dystansie 500 km (kilkakrotnie musieliśmy skracać trasę + zawodnicy rezygnowali z niektórych punktów). Dyscypliny wchodzące w skład w rajdu to rowery górskie, bieganie w górach, narciarstwo biegowe oraz, co z pewnością zostanie zapamiętane przez wszystkich, jazda konna. Czekamy w tej chwili na Rosjan, którzy niemal od samego początku do linii mety walczyli z Polakami. Rosjanie musieli czekać na konie przed ostatnim etapem. Czeka nas więc jeszcze trochę niepewności związanej z koniecznością podliczenia wszystkich punktów, kar i bonusów czasowych.

Wcześniej, bo o godzinie 14.20 finiszowali uczestnicy Rajdu Zimowego 360 Stopni – krótkiej trasy mierzącej 160 km. Fascynujący wyścig wygrali stali bywalcy rajdów zimowych Marek Woźniczka i Stanisław Odróbka (Non Stop Adventure). W czasie 28 godzin, 20 minut. Ten wynik możemy podać już bez żadnych ogródek, bo na krótkiej sprawa była oczywista.

Zakończenie AREC 2013 odbędzie się dziś w Karczmie w Stadninie Koni Huculskich "Regietów" w Regietowie o godz. 21.00.